Fryzura taka falista,
lekko nażelowana,
zaczesana do tyłu.
A twarz miał obrośniętą uszami
jak dno łodzi ostrygami.

Olaf Brzeski, Bez tytułu, 2009
rysunek wypalony na porcelanie
ok. 50 cm dł.
dzięki uprzejmości Ani i Tomka Lubińskich
Wystawa najnowszych prac Olafa Brzeskiego powstała karmiąc się dwoma, wzajemnie wykluczającymi się, środkami wyrazu: pochłaniającej tygodnie pracy i cierpliwości, szlachetnej lecz zarazem tradycyjnej i mieszczańskiej porcelany oraz - chyba najbardziej bezpośredniego dla artysty - rysunku. Ów mezalians odzwierciedla ambiwalentny stosunek Brzeskiego do medium jakim jest rzeźba: niechęci do fizycznego zmęczenia jakie słusznie kojarzy mu się realizacją jego kolejnych prac przy jednoczesnej potrzebie wolności wobec selekcji materiałów i forsowania kolejnych barier technicznych.
Obiekty z naniesionymi metodą szkliwną rysunkami, bardzo subtelnie prezentują przestrzeń fantazji
i źródło osobistych inspiracji artysty. Jednocześnie – co wynika z techniki użytego materiału – działają jak tatuaż, na zawsze zaznaczając swoją obecność.
[…] Okazuje się, że nie muszę już odlewać swoich projektów w metalach ciężkich, ani budować monumetalnych instalacji, skoro mogę łatwo pozostać przy rysunku, oddając sobie i widzom całą przestrzeń do swobodnych wyobrażeń i niespełnionych tęsknot.
Bedę już tylko rysował.
Po talerzach.[…]
Wystawa powstała dzieki wsparciu finansowym MKiDN.




Po wernisażu zapraszamy na after party do Delikatesów.TR
ul. Marszałkowska 8
Dal gości Czarnej 10% zniżki na drinki.
![]()
Serdecznie dziękujemy fabryce Porcelana Wałbrzych za wielkie wsparcie podczas realizacji prac.




